Haiku – dla tych co kochają wiersze.

haiku

http://www.gorzkaczekolada.pl

Uwielbiam tę formę wiersza. Najlepiej to czym jest haiku oddają słowa tłumaczki  z małej żółtej książeczki:
„Każdy wiersz haiku jest obrazkiem-szkicem, który notuje aktualny stan jakiegoś wycinka świata w sposób najpełniejszy. (..)” 
Tak też odbieram te wiersze: czytając widzę chwilę, którą obserwator uchwycił i namalował słowami. Staw, poranek, ważkę, ptaka, pianę na wodzie. „Potrafili darzyć miłością żaby i koniki polne, pchły i komary tak samo jak wiosnę i kwiaty.” Z tymi pchłami to może lekko przesadzili? :) Ale czy ja wiem? Może kochając  komary, wszy, pchły, czy inne utrapione stworzenia tego typu, to one już nie muszą być dokuczliwe dla tego kto je akceptuje?
Uważali że każda rzecz żyjąc własnym życiem, pracuje nad oświeceniem człowieka. To buddyjskie nastawienie uznające że jedna chwila, jedno doznanie może dać wgląd w stan umysłu Buddy. Nagłe zrozumienie –  jakby się człowiek ocknął ze snu,  pozwala wznieść się na wyższy poziom umysłu.
Uchwyćcie nastrój, zobaczcie obraz, odczujcie tęsknotę czasem smutek a czasem :).
„Lśni w wodorostach srebro ryb lecz dotknięte zniknie na pewno.” Basho autor.
To tyle wprowadzenia do najpiękniejszej poezji świata Haiku a teraz wiersze:

Fujirwara Teika był mistrzem nastrojów (1162 – 1241):
Gdy tak popatrzę
nie ma już nigdzie kwiatów
ni liści barwnych
tylko biedne nad zatoką chaty
w jesienny późny wieczór.

haiku buson

www.fusionmagazine
Buson

Poeta Buson w 1784 roku:
Noc była krótka
a już pomiędzy trzcinami
płynie pianka – krab.

Szukam spoczynku (1768)
a światło okien błyska
spod śnieżnych strzech

Taki dzień długi-
jeden za drugim mija
w przeszłość daleką (1784)

Wiosna odchodzi
niepewny marudzi jeszcze
późny kwiat wiśni (1784)

Basho 1691
Lepi ciasteczka
uniosła rękę by kosmyk
odgarnąć z czoła.

Jesień głęboka (1694)
i cóż w te dni porabia
sąsiad mój bliski

Jest święto zmarłych (1694)
o sobie nie myśl jednak
że się nie liczysz

Ryczy żałośnie sarna (1694)
jak ja samotna
tej leśnej nocy

Zacny ten dom (1688)
radosne skaczą wróble
zagon włośnicy

haiku issa basho

http://haikuguy.com
Issa & Basho

Issa (data nie znana)
Liście podbiału
przysiadła na nich boczkiem
krzykliwa żaba.

Czyżby to żabka (1791)
spała łapkami wsparta
na śliwce niedojrzałej

Tam deszcz wiosenny (1804)
ogień jak ja ciekawy
garnkowego zadka.

(1791) Wstała śreżoga –
serdeczne jest i bliskie
wzgórze dla wzgórza.

Góra zieleni (1893)
co krok widzę
morze rozległe

Do wsi ojcowskiej (1804)
strumień tylko dopłynie
a dni wiosenne?

Pole wymarło (1804)
coś chciałbym zjeść na pewno
szałas mój biedny

Aż w sercu biało (1807)
gdym zostawił Shinano
śnieg taki padał

Pęknięty dzwon – (1791)
może to tylko dzisiaj
mgłą ogłuszony

Mgła – za mgłą księżyc (1795)
a ja wszedłem w kałużę
zwodne są drogi

Cisza głęboka
na dnie jeziora Biwa
zwaliste chmury (1792)

Ognie na grobach (1827)
i nam przyjdzie iść drogą
przez nie wskazaną

Basho (1694)
Czemu ta jesień
jest jak ptak sędziwy
daleko w chmurach

Już zmierzch jesieni (1679)
na suchej gałęzi drzewa
posępny siedzi kruk

Nie widzę drzewa (1688)
nie wiem jakie to kwiaty
– czy tylko zapach

Kończąc:
Basho napisał w esejach (Gadanie do siebie)

Smutny jest deszcz wiosenny, który wszystko ucisza
chłód przynosi ulewa, co rozjaśnia dusze
majowy deszcz samotny swoją melancholią
a deszcze jesienny z dna samego smutny
ostry i nieubłagany, smutny deszcz zimowy

Troszkę weselej by został w duszy cieplejszy nastrój,  stara pieśń japońska z końca VIII  wieku.:
Dotkniętej rosy
znikłyby krople chłodne
więc dzieci, hejże
bawcie się koniczyną
tak jak ta rosa biała

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wiersze. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na „Haiku – dla tych co kochają wiersze.

  1. planeta pisze:

    Czasem nie wiem co napisać pod Twoimi notkami:)
    Tak jest tym razem. Więc pozdrawiam bardzo.
    To raczej nie jest to, co poraża mnie piorunem…
    Ale dobrze, ze ludzie piszą, bo mądrosc trzeba jakoś przekazywać innym.
    Dobrego wieczoru:)

    • elka pisze:

      To tylko wiersze :) i to nie ja je napisałam niestety. Pisali je mistrzowie japońscy.
      Wiem że nie każdemu odpowiada taka forma wiersza i opisywania odczuwanego nastroju, jaką preferowali japońscy mistrzowie. Mnie zachwyca, dlatego powstała ta notka w kategoriach wiersze a ja mam nadzieję że kogoś mistrzowie nastroju zachwycą i wzruszą.
      I Tobie miłego wieczora i także ciepło pozdrawiam.

    • elka pisze:

      Mariuszu i ja też. Uwielbiam ich malarstwo szkice ołówkiem lekko zamglone obrazy. Niedopowiedziane słowa, obraz dający pole do wyobraźni. Mam kilka albumów ale najbardziej kocham te najstarsze zarówno wiersze jak i obrazy. :)

  2. abigail pisze:

    Piękne. .. też bardzo lubię haiku… :)

  3. margo pisze:

    Elu podoba mi się. W każdym jest nie tylko emocja, ale i ruch. To harmonia ludzi i przyrody. Człowiek bez niej niewiele byłby wart. Głębię myśli, spokoju, odprężenia uzyskujemy obserwując to, co nas otacza. Stając się jednością słyszymy, co drzewa szumią i co żaba chce nam powiedzieć. Wystarczy zamknąć oczy i otworzyć umysł…. Pozdrawiam serdecznie.

  4. AnkaW pisze:

    I ja mam swoje haiku, dostałam je od Agnieszki – Assneg.

    hala odlotów
    w nazwie celu podróży
    brakuje liter

    Odwiedź Agę, Elka, będziesz zachwycona http://haiassneg.blogspot.com/

    • elka pisze:

      Odwiedziłam, Aniu będę czytać i zaglądać.
      Mnie się raz udało utworzyć haiku powstało z SMS do męża, wysyłałam ze Szkocji.
      -kamień, kruki na drzewach
      a nasza ławka pusta. –
      otrzymałam odpowiedź: idź na spacer nie siedź w domu :)).
      Siedziałam na kamieniu, na wprost lasku w którym sporo czarnych ptaków siedziało grzejąc się w wiosennym słońcu. Wróciłam z nad morza właśnie, gdzie siadywaliśmy na ławce oboje by popatrzeć na fale. :)) Widać że mój chłop nie odbiera takich treści, musi kawę na ławę.

      • anabell pisze:

        Większość nie odbuera i reaguje jak Twój mąż. Juz duża z Ciebie dziewczynka, więc chyba powinnas sie przyzwyczaić,że mężczyżni to inny gatunek biologiczny.
        Co do wierszy – jestem dość staromodna- dla mnie wiersz musi mieć swój rytm a czasem i rym.
        Zajrzyj w zakładce na moim blogu do „ulubione blogi”i kliknij na pozycję „czasami myślę”. Lubię wiersze Eli, mam jej dwa tomiki.
        Ciekawa jestem Twojej opinii.
        Miłego,;)

        • elka pisze:

          Pewnie że odwiedzę nie tylko haiku lubię inne gdzie wiersz ma rytm i rym także. Mam wiele takich ulubionych ale nie mam kiedy – stanowczo doba za krótka :) by się nimi podzielić. Napiszę oczywiście. I tobie miłego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>