Kitusiowe wiosenne podjadanie zielonego. :)

kitek3  kitek2

kitek0

A dziś dostał trawkę czyli owies wysiany do podjadania. Już nie musi Noliny i Asparagusa podjadać. :)

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii, Foto. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

25 odpowiedzi na „Kitusiowe wiosenne podjadanie zielonego. :)

  1. Pantera pisze:

    Moje nie lubiejo owsa, wybredne som.
    Wcinaja tylko Cyperus entrerianus, prawie 3€ za doniczke (wystarcza na jakies 2 tygodnie). :)))

    • elka pisze:

      Pojęcia nie mam co to jest ów Cyperus kojarzy mi się z cyprysem a cyprysów nie lubię. :) U nas prostota panuje owies bądź nolina. :)Jeśli to jest papirus to rozumiem że koty go uwielbiają, nasza kotka zjadła wielkiego domowego papirusa częściowo go łamiąc.

  2. HappyAlimak pisze:

    A moje kociambry same sobie w ogrodzie wybierają trawkę do podgryzania:) i nie bardzo wiem, co w tej „zielonej materii” lubią;) ..właśnie koci głos mi podpowiada, że lubią te ostre trawy, bo dobrze im jelita z sierści czyszczą;)) zatem być może tak jest:)
    Z resztą moje psy też lubują się w tych ostrych – szybko wywołują nimi efekt „zwrotów”;)
    :)
    Pozdrawiam radośnie:)

  3. cudarteńka pisze:

    Zdjęcia przesympatyczne, choć mina na trzecim jest groźna:)

  4. sonic pisze:

    jejku, ale śliczna nolina! musi być wiekowa! nie szkoda jej ?

    • elka pisze:

      60 lat ma, tzn miała gdy ją kupowaliśmy dziś ma z 70 już pewnie. :) Daje sobie radę, twarda skóra i wytrzymały gruby pień a młode listki ciągle odrastają. :)

  5. Hana pisze:

    A nie so one kfiatki trujące?

  6. errata pisze:

    Czego to się człek na starość dowiaduje, kociambry jedzą zielone?
    W szczególności, rośliny doniczkowe?!

  7. Antoni Relski pisze:

    To nie łaska zeżreć coś na zewnątrz?
    Tak pasie się mój pies
    Pozdrawiam

    • elka pisze:

      Kot nie wychodzi to jak ma zeżreć coś na zewnątrz? :) Na działkę dla niego za wcześnie, bo domowy, będzie cieplej perz będzie podjadał jak i sunia. :)

  8. abigail pisze:

    Słodziak :)… Moje domowe, ale wychodzące na ogród… już też skubią :)

    • elka pisze:

      Blisko domu mogą wychodzić nawet zimą u nas tak dobrze nie ma, za daleko na działkę. Tylko trochę ciepła i będzie smacznie. :)

  9. Cenz'corka pisze:

    jaki on juz duzy!! Prawie taki duzy jak moj ;) Snicznosci, niedlugo (kiedy sniegi stopnieja) napewno pojdzie na dzialke :) buzka

  10. Joanna pisze:

    hihi… zje Ci… stopę słonia czyli Nolinę
    tak straciłam bardzo wysoką Dracenę; kociaki z niej zrobiły drzewko i wszystkie się wspinały podgryzając przy tym aż… Dracenka pierdutła… z wielkim hukiem

    • elka pisze:

      Lubią dracenę a czytałam że cały zielony świat jest dla kotów śmiertelnie niebezpieczny, jedna blogerka zdjęcia umieściła na blogu niebezpiecznych dla naszych ulubieńców zieloności. Dowiedziałam się że winogrona dla psa sa bardzo niebezpieczne. Gdy pomyślę że psina nasza wrąbała w zeszłym roku worek winogron i żadnej sraczki i innych sensacji nie dostała, to widać ma mony żołądek no i nerki ze stali. :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>