Dokument na Planet, ciekawy zapisywałam podczas jego trwania ale nie tylko z niego korzystałam.

t2

Zaglądając przez zamglone okno z zewnątrz do wewnątrz i odwrotnie, niewiele można zobaczyć

Obejrzałam już kilka dni temu, w czasie oglądania robiłam szybko notatki, łapiąc ważne słowa i zdania, ciągle jestem pod wrażeniem tego dokumentu. Współczesna nauka już pod koniec XX wieku zmieniała swoje poglądy i nastawienia, dzięki pytaniom i poszukiwaniem na nie odpowiedzi ale XXI wiek idzie jeszcze dalej. Dalej także od nauk trwającej dwa tysiące lat kościelnej hegemonii i narzuconego materializmu. Nie będę silić się na mówienie swojego  zdania, czy  na jakieś tam przekonywanie, bo to szkoda czasu, po prostu przekażę co zapisałam i przeczytałam. – ŚWIADOMOŚĆ:

Najnowsze badania nad świadomością, naukowcy usiłują znaleźć odpowiedź, pytają czym jest umysł, szukają powiązań świadomości z mózgiem, pytają co to jest świadomość? Zapisane:
Kant pisał że umysł ludzki jest jedynie funkcją świadomości a nie źródłem prawdziwej wiedzy.  Mózg umożliwia zaistnienie ale nie wytwarza świadomości. Inteligencja nie jest związana z mózgiem. Są ludzie z wodogłowiem prawie nie posiadający mózgu tylko niewielką ilość tkanki mózgowej a jednak są bardzo inteligentni.  Kwestie pamięci tworzenia obszaru w mózgu – według neurobiologów wspomnienia nie są związane z jakimś obszarem w mózgu. Usunięcie połowy mózgu nie naruszyło wspomnień.
Neurobiolodzy: wymagana jest wiedza niematerialistyczna. Mózg jest komputerem który programuje istota znajdująca się poza nim. Czym więc jest świadomość, skąd się bierze,  kto ją stwarza i gdzie mieszka, co to jest JA, jaźń? Niektóre odpowiedzi:
Ja, istnieje niezależnie od ciała: kto widzi i słyszy muzykę, widzi obraz? Ciało je słyszy a może mózg? A jednak martwe ciało ma mózg, ale ani nie widzi ani nie słyszy. Mówi się moja ręka, moje ciało a nie JA CIAŁO. Ja – poczucie posiadania ciała.
Fizyka Kwantowa – świadomość jest podstawą wszelkiego życia. Trzeba połączyć naukę i mistycyzm. Intuicyjne pojmowanie świadomości jako poczucie Ja?
Wnioski:
– Niezależna istota która wnika w ciało i daje mu życie.
– Energia wykorzystuje właściwości światła, ciepła i ruchu do stwarzania życia.
– Inteligentna energia ma status i zasięg uniwersalny. Rzeczywistość nie jest stwarzana lecz jest wieczna. Istnieją miejsca stwarzania duszy z surowej nieokreślonej masy energii a Moc która się wtedy wyodrębnia, tworzy formy.
Reasumując –  mówili tak:
Ten wiek gotowy jest by idea reinkarnacji pojawiła się w naszym życiu, idea ta istniała od zawsze. Kościół Rzymsko-katolicki wyplenił reinkarnacje, ale te pojęcia istnieją dalej w mistycznym judaizmie i Kabale.
Pierwsi chrześcijanie, zanim ich pisma spalono przed kościołami, wierzyli  że siłą sprawczą w świecie jest Duch-Dusza-Ruch, starożytni filozofowie tego nauczali i tak samo myśleli pierwsi biskupi a nawet św Augustyn który nie wykluczał w swoich pismach reinkarnacji. Materializm –  kierunek w jakim poszedł Kościół, uczynił dużo złego przez niemal 2 tysiące lat swoich nauk, uczynił życie bezcelowym i zasiał beznadzieję w umysłach, wszystko dla władzy i pieniędzy.

Skuteczny sposób na dowiedzenie się jakie są przyczyny problemów które aktualnie nękają w życiu. Odpowiadają dyplomowani hipnoterapeuci, lekarze, doktorzy ze stopniem naukowym: –  hipnoza to potężne i skuteczne medium. I następne pytanie czemu więc nie pamiętamy?

Amnezja świadomości – czemu nic nie wiemy o poprzednich wcieleniach – pytanie także do naukowców, nie tylko do lekarzy hipnoterapeutów: wnioski:
Nie pamiętając przeszłości mniej zajmujemy się próbami jej pomszczenia, odpłacenia za zło które nam wyrządzono. Informacje o o tym kim byliśmy otrzymujemy cały czas w medytacji, modlitwie są także intuicyjne wspomnienia to sposób  mimo amnezji otrzymywania wiedzy dotyczącej naszej prawdziwej tożsamości. Wyciszając się sięgając w głąb siebie słuchając głosu wewnętrznego, wtedy możliwe jest poznanie przyczyn swoich problemów i usuwanie ich. Nauczyć się skupiać energię te testy informują o naszej wyobraźni kreatywności i pomysłowości, są zachętą do dalszej pracy.
Ukrycie duszy w ciele – inteligencja ego.
Młode i stare dusze:
Na charakter każdej duszy składa się wiele zmiennych, istnieje indywidualne tempo rozwoju. Dusze zarówno dają jak i otrzymują dary mentalne dzięki symbiozie ludzkiego mózgu i inteligentnej energii. Głębokie uczucia generowane przez wieczną świadomość łączą się z ludzkimi emocjami tworząc jedną osobowość, taką jaka powinna być. Nie musimy zmieniać siebie w związku z doświadczeniami życiowymi, lecz raczej naszą negatywną reakcję na nie. Buddyści mówią że oświecenie polega na postrzeganiu absolutnej jaźni duszy odbitej w relatywnej jaźni ludzkiej i odpowiednim do tego działaniu.
Przykład młodej duszy: – dlaczego życie oszukało mnie, nie dając szczęścia?
– usztywnienie brakiem niezależnego myślenia
– ziemia jest wielką sceną teatralną
– ziemia to planeta akcji która wynagradza wysiłek fizyczny
– brak bliskich związków z innymi hamuje rozwój.
Pragnienie bycia uczciwym wobec Jaźni i własnych motywów do takiego stopnia że możliwa jest świadomość ścieżki prowadzącej do Źródła.

Niezależnie od wyboru ciała uważam że poprzez ludzki umysł dusze demonstrują swój indywidualizm Ktoś może być bardzo inteligentny a jednocześnie z trudem adaptować się do nowych wyzwań i sytuacji, wykazywać niewielką ciekawość świata. Według mnie oznacza to duszę początkującą  Kiedy natomiast widzę osobę zrównoważoną, działającą na rzecz postępu ludzkości, podejrzewam u niej obecność duszy zaawansowanej. Dusze takie poszukują prawdy i samopoznania, znosząc się ponad wymagania jaźni.
Fakt że w każdym kolejnym życiu dusza musi na nowo poszukiwać swojego prawdziwego ja, wydaje się wielkim ciężarem. Przez szczelne kotary amnezji przebijają się jednak promyki światła. W znajdywaniu na ziemi bratnich dusz i pamiętanie ważnych szczegółów wybranego życia, pomaga nam też specjalny trening

To że jestem sceptykiem niedowiarkiem czy ateistą nie zamyka mi oczu na dziwy tego świata i możliwości poznawania Energii twórczej, odkrywania nowego i poznawania nowych metod umożliwiających otwieranie drzwi, trzymanie się tego co znam ogranicza i zamyka duszę w kokonie wygodnej niewiedzy.

Ciekawe sformułowanie:
„ciało żywiciel Duszy”.
Spinoza – Bóg to nie ktoś kto jest,  lecz to co jest.

Korzystałam z zapisków z dokumentu na Planet + naukowcy o świadomości, mózgu i reinkarnacji,  oraz z książki którą napisał dr. Michael Newton dyplomowany hipnoterapeuta „Wędrówka Dusz”. Bardzo dobra książka, świetnie napisana.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na „Dokument na Planet, ciekawy zapisywałam podczas jego trwania ale nie tylko z niego korzystałam.

  1. Olga Jawor pisze:

    Jaka szkoda, że nie odbieramy tutaj tego kanału „Planet”! Uwielbiam takie programy i tematy. Nie dziwie się, że program o swiadomości tak mocno Cię zafascynował, Elu. Powiedziano tam głośno, czym jest owa świadomość i skad sie moze brać, zebrano w jakas sensowną całość nasze domysły, przeczucia i strzępy dotychczasowej wiedzy, tłumacząc dosc przekonująco czym jesteśmy i po co jesteśmy. Ta świadomosć, która jest czymś wiecej niż umysłem i istnieje niezależnie od istnienia ciała. Przepływa z wcielenia we wcielenie ubogacając je i dodajac nowego znaczenia. Wyobrażam sobie tę świadomosc jako światło, którego promyk odczuwamy,ale nie umiemy nad nim panować. Promyk ów wie znacznie wiecej niż my. Daje nam drobny ułamek owej wiedzy. Tyle, ile jesteśmy w stanie znieść, zrozumieć, przyjąć. Ozywia nasze ciało i umysł. Pomaga wznieść sie na wyższy stopień rozwoju i poznania. Idea reinkarnacji coraz mocniej do mnie przemawia.Daje nadzieje, że to wszystko ma jakis sens. Bez tej nadziei trudno żyć, trudno sie pozbierać po stracie bliskiej osoby…
    Dzięki Elusiu za kolejny, bardzo ciekawy post!:-))
    Udanej niedzieli, kochana!♥

    • elka pisze:

      Jesteśmy światłem: „ze światła powstałeś do światła powrócisz”, kolorami się tylko różnimy. :)) Dokładnie tyle ile jesteśmy w stanie znieść, na ile otworzyliśmy drzwi postrzegania życia i świata. Ledwo uchylone i wiedza się nie przeciska więcej wiedzy ale i trzeba pomiędzy wieloma informacjami wybierać staranniej.
      Można zamknąć drzwi i powiedzieć a tam głupoty ale wtedy nasz rozwój to też „głupoty”.
      Serdeczności Oleńko ♥

  2. Frau Be pisze:

    Na pewno zgodzę się z rozważaniami naukowców na temat mózgu. Co do reinkarnacji – nie wiem i dopóki nie została ona zbadana i udowodniona, jest dla mnie tematem spoza kręgu moich zainteresowań. Mam problemy tu i teraz, oto, co mnie bardziej zaprząta.

    • elka pisze:

      A jej – reinkarnacji brak jest udowodniony?
      Wierzę że nic nie ma, wierzę że coś jest, co za różnica? I tu wiara i tam wiara.
      Ludzie z problemami tu i teraz szukają pomocy u dyplomowanych hipnoterapeutów i znajdują przyczyny swoich problemów, lepiej wtedy radzą sobie w tu i teraz. O tym jest książka dr Michela Newtona.

      • Frau Be pisze:

        To nie jest tak, że „wierzę, że czegoś nie ma”, tylko jeśli nie wiadomo, czy jest, to po prostu nie zawracam sobie tym głowy. Wystarczająco (aż za dużo) mam na głowie spraw cholernie realnych i dotkliwych, z którymi muszę się użerać.

  3. anabell pisze:

    Ten cykl „Życie, śmierć, reinkarnacja” obejrzałam z przyjemnością po raz drugi, a kolejny raz można obejrzeć na You Tube, wrzucając w ich wyszukiwarkę ten właśnie tytuł. Uważam, że warto to obejrzeć i posłuchać, niezależnie od wyznawanych poglądów.
    Poza tym warto zajrzeć na http://www.planeteplus.pl i obejrzeć on line filmy dokumentalne, które na tym programie udostępnia ten kanał TV.
    Wokół nas dzieje się wiele ciekawych i dziwnych spraw, które nie zawsze dają się „zważyć , zmierzyć i racjonalnie wytłumaczyć”, ale to przecież nie jest powód by je ignorować.
    Jedno już jest pewne – opowieści ludzi, którzy byli w stanie śmierci klinicznej to nie halucynacje niedotlenionego mózgu.
    Pomału, pomału zmieniają się otaczające nas dogmaty- dotyczy to wielu dziedzin nauki.
    Rozumiem, że stary naukowiec nie chce się rozstać z wysnutą przez siebie teorią nawet gdy „gołym okiem” widać, że niektóre jej fragmenty za nic nie pasują do jego teorii, ale to tak jak z postrzeganiem przez nas naszych dzieci – dla nas są one najmądrzejsze, najpiękniejsze i najlepsze, chociaż inni postrzegają nie nieco inaczej.
    Miłego;)

    • elka pisze:

      Piszesz – „Wokół nas dzieje się wiele ciekawych i dziwnych spraw, które nie zawsze dają się „zważyć , zmierzyć i racjonalnie wytłumaczyć”, ale to przecież nie jest powód by je ignorować”. To właśnie jest powód by je ignorować, po co myśleć, zadawać sobie pytania, szukać odpowiedzi dostrzegać dziwne i nie mieszczące się w dotychczasowych wyobrażeniach zdarzenia, wtedy ciasne horyzonty należałoby usunąć, zmienić, poszerzyć a to wymaga wysiłku i po co? Czy to się opłaci?
      Każdy z nas jak piszesz, przyzwyczaja się i kocha te swoje dzieci, chociaż one dawno pragnęłyby dorosnąć, to się im nie pozwala, niech będą na zawsze niedorosłymi dziećmi to łatwiej się ich kocha. Do dzieci dorosłych trzeba dorosnąć a to jest trudne.
      Dobrego Aniu. :)

  4. ewa z mazur pisze:

    rozmawiałysmy kiedyś podobnie. idea reinkarnacji energii jest mi bliska. ale pojmuję ją nieco inaczej. wraca po to, by naprawiać wyrządzone zło. pamięta poprzednie doświadczenia, których nie przekazuje a jednak…niektórzy posiadają intuicję, czyli jednak cos przenika. i tyle. mogłabym na ten temat bez końca, choc żadnych naukowych rozpraw na ten temat nie czytałam.
    buziaki

    • elka pisze:

      Naprawić i doznać tego co dawała pobłażając sobie i nie chcąc się rozwijać, bo to tak fajnie brać nie troszcząc się o krzywdę i ból, brać bo tak chcę.
      Ewuniu całusy gorące. ♥

  5. Mercedes pisze:

    Świetny wpis – dziękuję .
    Świadomość nie jest przypisana tylko człowiekowi. Pewien rodzaj świadomości mogą mieć też rośliny i zwierzęta, np. gadanie do roślin do roślin sprawi, że się fantastycznie rozwijają. Okazuje się , że nie tylko my się denerwujemy. Taki pomidor gdy wpada w panikę i jest zestresowany, reaguje podobnie do nas : wytwarza substancje uspokajające i wyciszające nadmierną aktywność. Jak widać świat ciągle pełen jest tajemnic a my co jakiś czas dojrzewamy do ich odkrycia i zrozumienia . To o czym dziś tu rozprawiałaś nie do wszystkich ludzi dociera . Myślę ,że współczesna cywilizacja nie sprzyja powszechnemu myśleniu , rozważaniu , wnikaniu w siebie … W wielkim hałasie i chaosie ludzie pędzą gdzieś … tylko gdzie ?

    • elka pisze:

      Zgadzam się, wszystko co żyje ma świadomość a o pomidorze nie wiedziałam. :) Jak powiedziałaś trzeba dojrzeć by w tym chaosie i pędzie znaleźć czas na pytania i dla siebie, dodam nawet z przekonaniem, że po to właśnie żyjemy. Coś co przytłacza mówi odczep się ode mnie, samo się rozwiąże, samo się naprawi. Pracowałam wiele, małe dziecko i łatwo nie było a jednak znalazł się czas na spojrzenie dalej albo w głąb jak kto woli. Dziś mam więcej czasu i dalej szukam i dalej pytam ale już bardziej świadomie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>