Rok 2017 przeżyć i na górce stanąć zwycięsko.

Rok 2017 co przyniesie? Jakie dary jakie zmiany co może i co potrafi ta data.
Jak liczyć? Najpierw sumujemy wszystkie liczby 2+0+1+7 = 10 . Co jeszcze? Bardzo ważną cyfrą w tej dacie jest liczba ostatnia czyli 7.
Aby lepiej zrozumieć jak potężny wpływ na nas w tym roku mieć będzie także ostatnia liczba 7, sięgnę do historii zeszłego wieku. Oto mamy 1+9+1+7 rok, ostatni rok w dekadzie która zaczęła się w roku 1909 = 10.
Jak strasznie tragiczna to była dekada, wystarczy poczytać w książkach od historii, lub w necie, przypomnieć sobie wspomnienia dziadków. Sam rok 1917 sumował się do = 9 czyli koniec znanego i poszukiwanie nowego, tak jak nasz poprzedni 2016 rok, rok w którym bardzo dużo ludzi i kochanych zwierząt odeszło.
Co się wydarzyło w tym 1917 roku tak potężnego w czym uczestniczyła sama liczba -7- na końcu tego roku? Otóż -7- przypomina swoją budową siekierkę, prawda?  Spójrzcie uważnie. No i ta właśnie siekierka poleciała ostro po głowach, nie tylko zwykłych ludzi uwikłanych w wojny mocarstw, ale i samych władców co te wojny wywołali. Skoszone zostało cesarstwo austro węgierskie i dosłownie skoszone  cesarstwo Rosyjskie, na amen skoszone. Oto co potrafi 7 umieszczona na końcu ważnego roku.

A teraz popatrzmy na liczbę  10  która to liczba opisuje nasz 2017 rok co o niej powiedzieć można?
Najlepiej bardzo obrazowo opowie o  niej Tarot. Arkana Wielkie karta numer 10, nnazywa się Koło Fortuny. Obrazek pokazuje koło, na kole są przedstawione trzy osoby, na górze koła siedzi Sfinks, albo mędrzec  a poniżej mamy małpę/zwierzę i jeszcze jedna postać która się wspina. W niektórych taliach za kołem stoi kobieta z przepaską na oczach, jednak sami przedstawieni na kole jej nie widzą, czasem koło zawieszone jest w próżni i tylko widać trzy osoby aktorów tego przedstawienia.
Koło powoli się obraca, nie mamy wpływu na jego obrót czy to się nam podoba czy nie, koło obracać się będzie, nikt bowiem nie panuje nad obrotami koła.

kolo-fortuny1 kolo-fortuny

Obrazki kart powyżej z neta.
Znaczenie:
Wszyscy zależymy od obrotów Koła Fortuny, jedni z trudem wspinają się po nim, inni spadają, są i tacy którym się wydaje że gdy usiedli na jego szczycie, to mogą już nie zwracać uwagi na kaprysy losu, koło jednak obraca się, czy się to nam podoba czy nie a siły które wprawiają w ruch Koło Fortuny nie zwracają uwagi nas, ani na nikogo innego. Ta liczba wyraźnie mówi że są zdarzenia na które nie mamy wpływu.
Co możemy zrobić w tym roku?
Jeśli zależy nam na odniesieniu sukcesu, to trzeba walczyć, musimy przejąć kontrolę nad tym co jest trudne, nad tym nad czym wydaje się że nie panujemy, trzeba zmusić los, aby dał to na czym nam zależy i to niezależnie od tego czy uważamy czy nam się to należy czy nie, czy na to zasługujemy czy nie.
Aby rok ten zaczął nam sprzyjać należy zacząć korzystać z wewnętrznych sił psychicznych, z wewnętrznej siły i za pomocą tych sił kierować swoim życiem. Ślepemu losowi wyobrażonemu w postaci poruszającej kołem jest obojętne kto wygra, kto przegra. Znaleźć się szczycie koła można tylko wtedy, gdy uda się opanować Koło Fortuny.

Wiedz więc że to co ciebie spotyka w tym roku nie ma nic wspólnego z tym na co zasługujesz,  trzeba zapamiętać  lekcję że nie otrzymamy ani nagrody ani kary ponieważ  siły losu nie zwracają na nas uwagi, wiec pozostaje jedna jedyna droga – walka o siebie bez żadnych oczekiwań.

Znaczenie liczby 1 do której sumuje się ten rok:
Liczba 1 nazywa się Perfekcjonista, planetą opiekującą się rokiem 2017 i samą liczbą  jest Słońce,  żywiołem  1 jest ogień.
Na samej górze opisanego powyżej Koła, możliwe że siedzi sam Perfekcjonista, który pragnie zarządzać swoim losem, mieć na niego wpływ, uważa że wie, że potrafi że umie i może,  jest tylko jedno wielkie ale, liczba ta ma wewnątrz siebie surowego sędziego, krytyka, który zawsze ocenia. Liczba -1- próbuje stać się doskonała, sprostać wymogom doskonałości, uznaje także w swej surowości,  że ci którzy kierują się przyjemnością oszukują, bo przecież każdy powinien poddawać siebie surowej ocenie.

Podsumowanie
Szukajmy w tym  roku takich wzorców i takich sił, takiej wiedzy, która w codziennych zmaganiach nie pozwoli zrzucić nas z góry, z tego najwyższego punktu na Kole.
Uważajmy też na latającą  siekierkę -7, ona sporo głów w tym roku strąci, sporo przekonanych że są najważniejsi na świecie zniknie,  ci co uważają że mają prawo rządzić i rozkazywać, mogą się w tym roku mocno rozczarować.
Koło Fortuny – ślepy los,  Perfekcjonista na szczycie no i 7 latająca siekierka już działają, właśnie ich przywitaliśmy licząc na to że odpuszczą i podarują bez wysiłku z naszej strony coś przecież nam się należy, nic bardziej mylnego.

„Liczby leżą u podstawy świata” – Pitagoras.
„Bez liczby byłoby wszystko bezgraniczne, niejasne i niepojęte”; wszystko byłoby bezkresem”. Link.

Jestem numerologiem, mogę o sobie tak powiedzieć, to moja pasja od  ponad 30 lat, zrobiłam tysiące analiz* przez te lata i trochę liczby poznałam. Cyferki, gadają do mnie, może dlatego że je kocham? Nie znam Astrologii przyznaję, może nawet jej nie lubię :), ale uznaję wpływ planet na nasze życie, w takim samym stopniu jak i wpływ żywiołów. Reasumując – w Numerologii korzystam nie tylko z wiedzy o liczbach ich oddziaływaniu  w nas, na nas ale i z Tarota także trochę przez mnie opracowanego wpływu żywiołów na osobowość.  Pierwszym człowiekiem  który zwrócił moją uwagę na żywioły, był amerykański numerolog Kevin Avery doradca finansowy przedsiębiorców, oraz czterech kolejnych prezydentów USA, zwany „papieżem współczesnej numerologii”, książki które napisał nie są dostępne u nas w Polsce, chyba że ktoś zna angielski, korzystałam tylko z krótkiego przedruku z magazynu francuskiego.
A TU z Wikipedii informacje o Arkanach Wielkich.
———————————————————–
Analizy. Chciałabym przeprosić wszystkich (jeśli tu zaglądają) zawiedzionych którzy czekali na analizę, nagle przestałam je robić, tak nagle jak zaczęłam. Być może uważam że samopoznanie opisane w analizie nie bardzo pomoże, że trzeba tę analizę mieć w sobie na co dzień. Być może tak uważam.

Pisałam o numerologii: Tu, i tutaj także, oraz TU też. I tutaj napisałam. :)

Zapraszam też na stronę która powstała dawno i w tym właśnie celu, by każdy za darmo był w stanie poznać siebie.
http://www.numerologia.pl/

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

23 odpowiedzi na „Rok 2017 przeżyć i na górce stanąć zwycięsko.

  1. Pantera pisze:

    Czasem mnie przeraza, ze na moje zycie moze miec wplyw cos wiecej, niz ja sama, jakies uklady planet, suma cyfr roku, moja data i miejsce urodzenia. Twoja analiza numerologiczna obecnego roku troche mnie przeraza, co najmniej w obliczu sytuacji politycznej. Zreszta jakos ze wszystkich stron slychac same budzace groze wiesci, proroctwa i horoskopy. Az nie chce sie dluzej zyc na tak wrogim padole.

  2. sonic pisze:

    ja już z góry wiem, że nic dobrego mnie nie czeka w tym roku :(

    • elka pisze:

      Dlaczego? Taki pesymizm ułatwia wrogowi dostęp do pozbawienia siły. Poddać się? Tak po prostu oddać walkowerem prawo do swojego życia, wolnej woli mocy działania? Masz przecież dla kogo, prawda?

  3. iza z kidowa pisze:

    Choć wszystkim życzyłam pomyślności na ten rok, to dla siebie nie bardzo to różowo widzę … :(

  4. rucianka pisze:

    Bardzo ciekawy dla mnie temat. Potem powłażę w podane przez Ciebie linki.
    Nic nie zakładam, chcę spokoju i wiedzy. Chcę żeby świat zmieniał się na lepsze.
    Może to utopia, ale marzyć trzeba.

  5. Olga Jawor pisze:

    Masz ciekawą pasję, Elu. To trochę tak jakbyś niczym mała ptaszyna siedziała na ramieniu pana Boga i spoglądała mu w karty naszych losów. Coraz więcej wiesz, rozumiesz i widzisz, ale chyba i dla Ciebie bardziej to sfera domysłów niż pewności. Pełnię zna tylko On. Taka wiedza dla nas, ludzi jest fascynująca, ale i trochę przerażająca. Nie wiem, czy chciałabym wiedzieć…Czy zniosłabym ciężar i odpowiedzialnośc tej wiedzy.
    Pozdrawiam Cię ciepło mądra ptaszyno!♥

    • elka pisze:

      Oleńko dziękuję serduszko. Nie zaglądam w karty ale widzę co liczby mówią a mówią oj mówią przestrzegając i każdy ma możliwość zadbania o swoje życie, gdy zaczyna budzić się i dostrzegać że nie jest bezwolną kukłą rzucaną przez zły los, na prawo i lewo.
      Serdeczności kochana ♥.

  6. Frau Be pisze:

    Nie umiem, po prostu nie umiem uwierzyć w takie rzeczy. Cyfry, obrazki, można się nimi dowolnie bawić i dowolne brednie wymyślać, a i tak będzie, co będzie.

  7. Leseratte pisze:

    Nie jestem pewna, czy wierzę w takie rzeczy. Wydaje mi się, że zawsze trzeba trochę powalczyć i człowiek wtedy odnosi sukcesy. Ciężko dostać „nagrodę” czekając z założonymi rękami. Z drugiej strony… Może jednak coś w tym jest… W końcu nic nie dzieje się bez przyczyny.

    • elka pisze:

      Wszak piszę o walce, nic nie ma za darmo, chcesz być trzeba się mocno w sobie ugruntować i nie pozwolić przy byle emocji wyrzucić z ciała. :) Nic nie dzieje się bez przyczyny – fakt.

  8. margo pisze:

    Elu wiesz już, że jestem sceptykiem w tych tematach, ale i moja ciekawość jest czasami niezaspokojona, więc czytam horoskopy, szukając w nich odpowiedzi. Traktuje to z przymrużeniem oka, ale jest to odpowiedź, jak bardzo człowiek chciałby widzieć przyszłość, by uniknąć błędu czy też nie sparzyć się. Niestety nie ma nic za darmo. Tylko nasz rozsądek i doświadczenie może nas ochronić przed podjęciem złej decyzji. Pozdrawiam śnieżnie.

    • elka pisze:

      Tylko rozsądek świadomość powagi chwili a doświadczenia przybywa w walce.
      U nas śnieżnie ale temperatura plusowa. Ciepło pozdrawiam.

  9. Dla mnie to czarna magia co piszesz, ale interesujący ten post bardzo.
    I jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzą Twoje słowa i do czyjej szyi tegoroczna siekierka zostanie przystawiona.

    Szczęśliwego 2017 Elu.

  10. iwand71 pisze:

    To bedzie jeszcze gorzej niz bylo?
    W sumie to nie wiem, 2016 byl dla mnie osobiscie chyba raczej dobrym rokiem. Co do 2017 to mam duze oczekiwania, ale samo sie nic nie zrobi oczywiscie. Bardzo ladnie powiedzialas, ze slepemu losowi obojetne kto wygra.

  11. Joanna pisze:

    co tu dużo pisać… Koło Fortuny można nam zaserwować tyle samego dobrego co i złego;
    na dodatek… dużo od samego przeznaczenia zależy
    pozdrawiam Elu :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>